XX finał WOŚP w Brześciu Kujawskim
Styczeń 11, 2012 | W: Bez kategorii
Jak co roku jestem na WOŚP, zawsze z dzieciakami z „jedynki”. Nie inaczej było w tym roku. Siedziałem w niedzielę ponad 3 godziny, warto było! Żałuję, że nie zobaczyłem reaktywowanego zespołu „Dzieci Kujaw”, ale muzyka, która rozbrzmiewała później, wynagrodziła mi wszystko. Młodzież z Brześcia gra rocka!!!! I to jak! Najpierw zagrał zespół „Spektra”, w którym prym wiodą bracia Wiśniewscy, potem zespół Rdest dał czadowy popis, a przecież jego perkusistą jest Krzysztof Krzos, chłopak z Brześcia! A na koniec zagrał nowy zespół Zappp, który zapewne nie tylko mnie zaskoczył energią i…dowcipem-:) – chodzi o pierwszy utwór-:). Brawo, chłopaki, tak trzymać !
Na stronie BCK przeczytałem, że tegoroczny finał w Brześciu przyniósł rekordową kwotę- 7739 zł. To naprawdę wspaniałe uczucie czuć jedność z wszystkimi ludźmi w całej Polsce. To są jedne z tych chwil, dla których warto żyć.
Zamieszczam króciutkie filmy z występu „moich” wokalistów- Klaudii, Patrycji, Michała i Przemka. Miłego oglądania.
Fragment „Ale wkoło jest wesoło”
Odpowiedzi: 47 dla XX finał WOŚP w Brześciu Kujawskim
krzyp
Styczeń 12th, 2012 o 19:53
Miłe jest to, że w Brześciu chcą grać z Orkiestrą ,ale nie można ograniczać dostepu do sceny. WOŚP to przede wszystkim zabawa dla młodzieży, która chce i może grać od rana do nocy.
stefan
Styczeń 12th, 2012 o 21:54
kszyp temu to zawsze coś nie odpowiada
no chyba ze pisze o PO to wtedy jest ok
krzysp
Styczeń 13th, 2012 o 19:29
Nie różnię się od większości dyskutantów na tym forum, którzy uważają, że w Brześciu dzieje się źle. Takie wrażenie miałem podczas Orkiestry, gdzie coś nie zagrało właściwie.
piquille
Styczeń 14th, 2012 o 8:43
krzysp a czy widzisz jakieś pozytywy, poza działalnością PO w BK?
krzysp
Styczeń 15th, 2012 o 11:47
wczytaj się w posty z tej strony, albo przedstaw swój punkt widzenia a nie bełkocz coś o PO, szczególnie na tej stronie
krzysp
Styczeń 15th, 2012 o 13:18
Pozytyw: Targowisko brzeskie, z którym nic nie można zrobić. Handlującym pozostaje taplanie się w mazi żużlowo-błotnej. Taki stan trwa od lat, a powinien być to priorytet, bo rynek służy mieszkańcom całej gminy. Temat na interpelację: co dalej z tym robimy? Pochwalmy się Brzeskim Domem Kultury, który powinien przynosić wstyd zarówno właścicielowi jak i podnajemcy. Piękne jezioro, które od lat Burmistrz obiecuje uatrakcyjnić, a które powoli staje się szambem. Basen kąpielowy niezmienny w swej formie od czasu powstania. Teren wokół szkoły nr1, który tkwi w stanie niekończącego się remontu, itd, itd. Ja to widzę i chcę aby to się zmieniło i nie za kilka ładnych lat, ale to już dzisiaj, bo ile można czekać widząc jak młodzi ludzie uciekają z naszego miasta, gdzie nie tylko brak pracy ale także perspektyw życia w mieście przyjaznym, nowoczesnym, atrakcyjnym.
mieszkaniec Brześcia
Styczeń 15th, 2012 o 18:55
Popieram To co napisał krzysp.To jest tragednia,nic się nie robi w naszym miasteczku,żeby wyglądało ładnie.Od kilku lat jest tak samo.W ubiegłym roku odwiedził mnie kuzyn z Niemiec,który był 30 lat temu w Brześciu. Był zdziwiony,ze przez tyle lat prawie nic się nie zmieniło.I dziwimy się,że młodzi uciekają-jeszcze trochę to zostaną emeryci i bezrobotni,Wstyd,czy władza tego nie widzi.
Bożena
Styczeń 18th, 2012 o 11:25
W tym roku wybrałam się na WOSP-byłam zaskoczona występami w Domu Kultury w Brześciu.Dzieciaczki pięknie tańczyły,młodzież śpiewała,zespół pięknie grał.Ale najbardziej podobał mi się występ dziewczynki,która cudownie tańczyła w przepięknym stroju.Okazało się,że to dziecko pochodzi z Brześcia a dokladnie z osiedla Falborek.No gratuluję małej,tylko cieszyć się,ze mamy takich zdolnych dzieciaków.Fajnie,że Brześc się rozwija chociaż w tym kierunku.Powodzenia
Sylwia
Styczeń 30th, 2012 o 23:06
krzysp:WOŚP to przede wszystkim zbiórka pieniędzy na pomoc dzieciom to tak dla przypomnienia a nie żebym się czepiała
krzysp
Styczeń 31st, 2012 o 17:50
Nic podobnego. WOŚP to wielkie święto dobroczynności, muzyki(kultury) i wszelkich przejawów inicjatywy. Nie można orkiestry zamykać w żadnych ramach czasowych, ani przed tymi, którzy chcą ofiarować coś innym. Samo bieganie ze skarbonkami nie da szans orkiestrze na trwanie do końca świata….
krzysp
Luty 12th, 2012 o 13:30
Zespołowi, który ma dać koncert w Walemtynki/ferie odmówiono udostępnienia DK w sobotę dla próby. Członkowie zespołu związani są z DK. Brak zaufania, brak czasu. Po co mi taki DK, który zamknięty jest w dni wolne od nauki/pracy. Ferie zaczęły się już w piątek. Bardzo ładne rozpisanie ferii bez uwzględnienia aktywności młodzieży jest o kant t… Działanie DK w ramach szychty mija się z celem.
Marcin
Luty 12th, 2012 o 16:44
Panie „menago” zespołu, życze panu, by Pana syn (grający w zespole,który ma dać koncert w Walemtynki/ferie) wyjechał z brześcia do miasta gdzie będzie mógł kończyc koncerty i próbowac kiedy chce i gdzie chce, również nieodpłatnie.
Tutaj to on sie zmarnuje a na starość stanie sie tak samo gorzkim malkontentem wypisującym jakieś dyrdymały na forach.
z drugiej jednak strony coż z pana za ojciec, który nie potrafi zorganizować ferii dla dzieci i liczy że już od piątku ktoś sie nimi zajmie. bo sie należy ?
Pracownicy DK, czatujcie!! bo nie wiecie kiedy pan Poliński zechce odwiedzić DK by liznąc troszkę kultury.
alaRaclette
Luty 12th, 2012 o 17:35
Spokojnie Marcin.
Toć na kulturze i na medycynie każdy polak zna się najlepiej. nie dajmy sie zarazić zgryzotą i niespełnionymi ambicjami. wszystkim jednocześnie i tak sie nie dogodzi.
RóBMY Swoje. bez przejmowania się nieistotnymi głosami.
agata
Luty 12th, 2012 o 20:26
To co pan napisał panie Krzysztofie to tylko część prawdy. Owszem Kamil był w piątek i pytał, czy można zrobić próbę w sobotę, odmówiono mu, gdyż w sobotę od 19.00 miały próbę dziewczęta które przygotowywały się do koncertu niedzielnego. Z pana synem umówiliśmy się na poniedziałek i wtorek na próbę na co Kamil przystał. Stąd nie rozumie tych dziwnych pretensji i oczerniania naszej działalności i zastanawiam się czy to Kamil był niezadowolony z tego że nie maił próby w sobotę czy pan, ale to już pana problem że ciągle jest pan niezadowolony, może jakaś terapia, proszę o tym pomyśleć
miejscowa
Luty 12th, 2012 o 22:40
Co do problemu młodego, utalentowanego mieszkańca naszego miasteczka , który chceeeeee zrobić próbę w BCK (w dzień wolny od pracy) a którego tata uważa że skoro syn chceeee to reszta musi – bez względu na wszystko
to widzę tutaj dwa rozwiązania:
albo nauczyć syna sztuki komunikacji, dogadywania się co potrzeb i możliwości ,sensu
(to coś jak kompromis, porozumienie dla osiągnięcia wyższego celu)
albo wpoić mu raz na zawsze że jak on chce to tak ma być
i iść na skargę do burmistrza
mieszkaniec brzescia
Luty 13th, 2012 o 7:28
Pani Agata jest bardzo butna.To dzięki nam ma pracę a zachowuje się jakby Dom Kultury był jej własnością.Na terapię to ona powinna iść a nie ktoś inny.
Dawid
Luty 13th, 2012 o 7:58
A ja uważam że ten problem jest śmieszny, dlatego że kiedyś próby odbywały się nie tylko na scenie ale też w piwnicy BCK. Po co roztrząsać problem jak można przecież przywrócić piwnicę, i mogą odbywać się dwie próby jednocześnie. Nie będzie jakiś zgryźliwych docinek typu nie udostępnili, może terapia. Ludzie ilu mieszkańców tyle opinii, ja tez nie z wszystkim się zgadzam i nie zamierzam, ale co do tego tematu to wystarczy tylko troszke zaangażowania pracowników BCK i zespołów które korzystają z BCK. Może warto nieraz rozmawiać .
Mariusz Czyżniejewski
Luty 13th, 2012 o 11:31
Dziękuję, Dawid, za bardzo rozsądny głos w tej sprawie. Krzyś jest moim przyjacielem, gdybym się za nim wstawił, na pewno nie byłoby to obiektywne. Ja też uważam, że wszystko wiele można osiągnąć, trzeba tylko chcieć rozmawiać. Na początek dobra wola wystarczy. Droga Agato, nie spodziewałem się, że użyjesz takich „argumentów”. Można się z kimś absolutnie nie zgadzać, nie daje to jednak prawa do jego obrażania. Wymagam na tym forum poszanowania swoich adwersarzy, sądziłem, że- kto jak kto- osoby pełniące funkcje publiczne potrafią trzymać nerwy na wodzy.
zzzz
Luty 13th, 2012 o 11:52
Agata Kubajko jest osobą niegrzeczną.Uwazam,ze nie powinna zajmowac tego stanowiska.Nie raz już odezwała sie butno do ludzi,którzy są mieszkancami Brzescia.Ona uważa,ze Dom Kultury jest dla niej i ona rządzi.Czy władza tego nie widzi i nie slyszy.
agata
Luty 13th, 2012 o 13:30
nazywam się Agata Kubajka, chyba, ze ni o mnie chodzi
czejor
Luty 13th, 2012 o 13:51
tak sie składa drogi Dawidzie, ze mając zespół w młodości próbowalismy w piwnicy, bo tylko tam moglismy to robic, scena była zabroniona dla brześcian.
wnosiliśmy własny sprzęt wdychaliśmy zgnilizne i wierz mi, że nie chciałbys tam sobie grać. zreszta juz wyobrazam sobie komenty pana KrzysP w jakich to warunkach przyszło to dziatwie pracować.
Gadać każdy potrafi.
Już nie mogę doczekać się przedwyborczych mądrości.
apropos czy p. Najberg przypadkiem nie mówił o niesamowitych działaniach w brześciu po wyborach, ileż to było planów, i nie ważne czy wygra czy nie, to płyneło z serca, toć on jest brześcianinem.
wiem! pewnie pochwali sie tym dopiero przed kolejnymi wyborami.(LOL)
(ostani post p. J.najberga na jego oficjanlej stronie posiada datę 26 lis 2010)
Mczyżniejewski rules
zzzz
Luty 13th, 2012 o 14:12
Chodzi o Panią.Trochę skromności droga Pani.
Kacper
Luty 13th, 2012 o 15:36
Ja nigdy (prawie) nie miałem problemów z próbą, jeśli cos trzeba było wypróbować. Widzę podzielone – i słusznie głosy, ale też każdy z nich – i też to bardzo słuszne – ma rację. Centum kultury, nie powinno być otwarte tylko w tygodniu, w czasie, kiedy dzieciaki są w szkole – domeną takich miejsc powinno być to, że są czynne wtedy, kiedy dzieci mogą tam coś sobie zorganizować. Z drugiej strony uważam też, że powinno się rzeczywiście dobrze dogadać z „władzami” BCK, a nie lecieć na skargę do kogo popadnie. Wybaczcie, ale tłumaczenie, że „nie mieliśmy sie gdzie przygotować” tez nie jest argumentem na opadające podniecenie młodzieży…
Dawid
Luty 13th, 2012 o 15:54
czejor, możesz mi uwierzyć że nie raz byłem w tej piwnicy, i osoby które miały próby cieszyły się że mają gdzie, a tak nawiasem to co Wspólnego z tym ma Jarek Najberg, każdy ma jakieś plany życiowe, i w jakiś sposób je realizuje, dlaczego nie poruszyłeś pana Grudzieckiego, Chmielewskiego? Nie wiem dlaczego odniosłeś się do Jarka przecież on nie został Burmistrzem,Burmistrz nie realizuje tego co przedstawił w kampanii wyborczej, gdzie jest ten dworzec, co z jeziorem?
czejor
Luty 13th, 2012 o 18:48
aaa pewnie, lepszy wróbel w garści…, jak nie było żadnej innej opcji to cieszysz się z tego co masz, ja też się cieszyłem.
czemu wspomniałem o jarku??, bo na niego głosowałem, bo miałem nadzieję, że może on nie poprzestanie na gadadaniu.
niestety jego „jakieś plany życiowe” nie są związane z Brześciem dlatego, że pewnie nie były.
Gdy znów do murów klajstrem świeżym
Przylepiać zaczną obwieszczenia,
[..ciach.]
I byle drab, i byle szczeniak
W odwieczne kłamstwo ich uwierzy,
[...]
Wiedz, że to bujda, granda zwykła,
[...]
Że gdzieś zwęszyli kasy pełne
Lub upatrzyły tłuste szuje
Cło jakieś grubsze na bawełnę.
(J.Tuwim)
krzysp
Luty 13th, 2012 o 20:57
W tak krótkim czasie tyle postów, a więc temat jest ważny. Nie jestem manegerem Kamila, nie wiem nawet czy jego muzyka jest coś warta. Wiem, że takich zespołów w Brześciu dużo nie ma i DK nie tylko powinien cieszyć się z ich istnienia ale także otoczyć opieką umożliwiając im granie. Tłumaczenie, że można grać w cuchnącej piwnicy do mnie nie dociera. Mamy DK ze sceną i tam powinno być miejsce „muzyków”. W sobotę był czas aby ćwiczył inny zespół, w niedzielę też DK był otwarty, a więc to tylko kwestia organizacji. Kamil przyjął odmowę Pani dyrektor, podkulił ogon, bo co miał zrobić – pyskować, kłócić się? Mieszkam w Brześciu i chcę aby w tym mieście coś sensownego się działo. Zespół ten czy inny może nie spełni oczekiwań mieszkańców, ale jeśli będzie dobry grunt powstaną inne lepsze, tylko trzeba im to umożliwić. Pani dyrektor życzę sukcesów w animacji brzeskiej kultury a kierowaniem ludzi na leczenie niech się nie zajmuje.
zappp
Luty 13th, 2012 o 23:18
Według nas BCK powinno zmienić dyrektora, od dłuższego czasu odnosimy wrażenie, że pani Agata nie nadaje się na stanowisko głównego animatora kultury w naszej gminie. Chcemy również, oświadczyć, że jutrzejszy koncert jest ostatnim przykładem naszej współpracy, z BCK. Na następne próby udamy się do WCK, gdzie na pewno przyjmą nas z otwartymi ramionami. We Wlocławku jest dużo więcej miejsc gdzie możemy koncertować. Jestem pewien, że impreza, której nadaliśmy nazwę „Zimowe Jam Session”, zostanie przypisana jako sukces organizacyjny BCK. W rzeczywistości, gdyby Kamil i Krzysiek nie wpadli na pomysł, wspólnego koncertu ZAPPP-u i RDEST-u, to zapewne „koncert walentynkowy” nie doszedłby do skutku. Jeśli chodzi o wynajmowanie sali w sobotę: jaki jest problem w powierzeniu odpowiedzialności za salę BCK dorosłym ludziom(tylko dwóch z pięciu członków zespołu nie ma ukończonych 18 lat)? Można przecież podpisać jakąś umowę, w której zaznaczymy, że poniesiemy wszelką odpowiedzialność ewentualne za szkody. Jutrzejszy koncert powinniśmy, odwołać, bo nie może być tak, że ktoś publicznie obraża naszych bliskich! Zagramy, tylko dlatego, że obiecaliśmy to naszym rówieśnikom i kolegom. Młodzież też musi mieć jakąś rozrywkę w dni wolne od szkoły. Przez ostatnie dni uświadomiliśmy sobie, że Brześć nie jest miastem otwartym na potrzeby młodych ludzi. Apelujemy do władz miasta: czas na zmiany!
Jarek Najberg
Luty 13th, 2012 o 23:41
Dzięki. Miło mi, że jeszcze ktoś o mnie pamięta. Pozdrawiam.
Elżbieta
Luty 14th, 2012 o 8:24
Tak to prawda,ze Brześć nie jest otwarty na potrzeby młodych ludzi.Pani Agata nie nagdaje sie na dyrektora domu kultury.Robi wielką łaskę,zachowuje się tak jakby ta placówka była jej własnością.Jak można obrazać ludzi( terapia).A może tej Pani jest potrzebna terapia.Ale władza jest głucha na glosy mieszkańców.
Dawid
Luty 14th, 2012 o 8:54
Krzysp; ja już ciebie nie rozumie, jest piwnica kto mówi o cuchnącej, ty masz swój punkt widzenia i żadna rozmowa negocjacja nie ma sensu, kiedyś próby robiło się w garażach, stodołach, i nikomu korona z głowy nie spadła. Po tych próbach jeździli na gitariady i wiele innych koncertów, a tu jeden termin i wielkie protesty. Ludzie my mieszkamy w Brześciu i trzeba z ludźmi rozmawiać, a nie jakieś wymagania stawiać i wytykać same błędy nieraz trzeba coś podpowiedzieć.
Jeśli masz wymagania, to może trochę inicjatywy z twojej strony a nie tylko wytykanie błędów, każdy je popełnia. A skoro muszą grać na scenie bo piwnica jest kiepska, to może na podwórku u siebie zrób scenę i będzie po problemie.
Mariusz Czyżniejewski
Luty 14th, 2012 o 19:00
Mam prośbę do dyskutantów w sprawie Domu Kultury i Pani Dyrektor. Zaczynamy czynić wycieczki personalne, a chyba nie o to wszystkim chodzi. Skończmy więc ten dyskurs, który do niczego dobrego nie prowadzi. Dziś Dzień Zakochanych, więc, kochani dyskutanci, troszkę miłości z siebie wykrzeszmy i…zmieńmy temat. Nie dlatego, że trudny, ale dlatego, że zostało już w nim tyle powiedziane, że więcej już nie można. I nie potrzeba. Zamykam wątek.
P.S. Jeśli kogoś uraziłem swoją wypowiedzią, przepraszam, nie taki był mój zamiar.
Kasia
Luty 20th, 2012 o 8:27
Dlaczego w naszym mieście nie jest rozwiązana sprawa smieci.Jedni mogą płacić za wywóz a inni nie.Ci którzy nie mają pojemników na śmieci podrzucają je na przystankach,do rowów itd.Jest to krzywdzące dla tych co solidnie placą za wywóz.
Mariusz Czyżniejewski
Luty 20th, 2012 o 11:19
Bardzo słuszna uwaga, Kasiu. Powiedz jednak, czy widzisz jakiś sposób na rozwiązanie tej kwestii?
Kasia
Luty 20th, 2012 o 12:24
Oczywiście,że widzę.Wystarczy podnieść podatki o kwotę za wywóz śmieci i np.2 razy w miesiącu zabierać od każdego mieszkańca( domu).Wcześniej sprawdzić,czy każdy ma pojemnik.Naprawdę,trzeba coś z tym zrobić.Ludzie podrzucają śmieci gdzie się da. Smietniki,które stoją na ulicy-ich zawartość to obierki od ziemniaków,pampewrsy i tp.To skandal.
Kasia
Luty 20th, 2012 o 12:27
Albo inne rozwiązanie.Sprawdzić kto zgłasza wywóz śmieci i jak czesto.Ci co nie zgłaszaja to dowód,ze smieci przez nich są wyrzucane gdzie się da. Pracownicy gospodarki komunalnej mają chyba listy osób,które zamawiaja wywózkę.Pozdrawiam.
Mieszkanka okolicy
Luty 20th, 2012 o 23:59
Znam gminę, gdzie pracownicy gminy(odpowiednia komórka) sprawdzają, czy mieszkańcy mają podpisane umowy na wywóz nieczystości. Jeśłi takiej umowy nie ma, to płacą kary i mają czas na podpisanie takowych umów. Problem śmieci chyba da się łatwo rozwiązać- obowiązek podpisania umowy z zakładem na wywóz nieczysości i kontrola tego.
Mieszkaniec gminy
Luty 21st, 2012 o 9:10
Zgadzam się z tym. Niedługo Brzesc będzie zasypany śmieciami.
Mieszkaniec gminy
Luty 21st, 2012 o 9:19
Ludzie wyrzucają smieci wszędzie.Uważam,ze powinny za to być wysokie kary.Dlaczego jedni mogą mieć pojemniki na śmieci a inni sobie lekcewazą i mają w nosie.Wczoraj szedłem ulicą i patrzyłem jak walają się różne odpady obok koszy miejskich( nawet obierki od ziemniaków).Ale to wina władzy,ze nie robi z tym porządku.
Dawid
Luty 21st, 2012 o 12:41
Zgadzam się że wywóz śmieci powinien być doliczony do podatku. Ale są też inne możliwości, każda gmina ma dopłaty za sortowane śmieci,to dla czego w Brześciu za worki do segregacji za każdym razem trzeba płacić. Są w Polsce rozwiązania gdzie, się płaci tylko pierwszy raz, następnie przy odbiorze pracownicy zostawiają tyle ile odebrali, jedynie płaci się za zniszczony. Czy nie można w Brześciu tego zastosować?
Wojtek
Luty 21st, 2012 o 18:37
Zgadzam się z Dawidem w zupełności.Ale czy ktoś o tym pomyśli?
Kacper
Luty 26th, 2012 o 0:35
Nie mozna zrobić tak, jak w cywilizowanych miastach? W Poznaniu nie płaci się za wywóz śmieci z tradycyjnego śmietnika, jeśli sa segregowane odpady. Skutkuje. W Szczecinie, gdzie obecnie przebywam, również jest podobnie. Ludzie, podniesienie podatków nic nie da. Właśnie dlatego, że koszt wywozu śmieci jest taki, a nie inny ludzie częściej wolą wywalić obierki do kosza miejskiego niż własnego…
Kuba
Luty 26th, 2012 o 13:32
To, że obierki wyrzucane są do MIEJSKIEGO kosza nie jest problemem, zawsze takowe będą opróżnione. Problem zaczyna się gdy śmieci lądują w lesie.
Mariusz Czyżniejewski
Luty 26th, 2012 o 13:55
Śmiem twierdzić, że jesteś w błędzie, Kuba. Problem zaczyna się, gdy obierki lądują w miejskim koszu. Gdy odpady są wyrzucane do lasu, jest już za późno.
mieszkanka Brześcia
Luty 26th, 2012 o 15:00
Miejskie kosze są po to,żeby spacerując można z wyrzucić papierek po cukierku czy po lodzie lub chusteczkę jednorazową do n osa.A nie jak się widzi śmieci w postaci obierek od ziemniaków czy kapusty,popiół itd.Jeżeli sprawa śmieci nie będzie rozwiązana przez władze to nigdy nie będzie porządku.Ci którzy płacą za wywóz są w jakiś sposób pokrzywdzeni i nie zdziwiłoby mnie to jak by w końcu te osoby się zbuntowały i wyrzucały też smieci gdzie się da.Czy tak trudno ten problem rozwiązać?
Zdziś
Luty 26th, 2012 o 17:17
Właśnie przeczytałam te uwagi na temat śmieci-skandal.Dlaczego się nie wymaga od wszystkich mieszkanców,żeby mieli pojemniki,Jeżeli się nie rozwiąże tego problemu to ja też będę wyrzucał smieci do rowu.
Dawid
Luty 26th, 2012 o 22:04
A może dla mobilizacji Urzędników, trzeba namówić mieszkańców do odmowy płacenia za wywóz. Skoro nie są wstanie tego uregulować urzędnicy może w ten sposób zmobilizuję się do szybkich i konkretnych decyzji… Czyżby to było takie trudne, ja nie jestem w stanie tego pojąć. To tak jak z kanalizą, problem z egzekucją płatności, to obciążyli tych którzy płacą, podnieśli opłatę i płacimy za nie kompetencje pracowników.WSTYD
Agrafka
Luty 27th, 2012 o 15:26
Zaznaczmy, że wyrzucane jest tylko to, czego nie da się „przepuścić” przez komin. Śmieci które tylko można spalić trafiają właśnie do pieca. Przecież są dni że ulicami Brześcia nie można przejść. Smród powala na kolana. A wieczorami przy odpowiedniej pogodzie mamy „londyńską mgłę”.