Do braci nauczycielskiej słów kilka

Za kilka dni ZNP, najstarsza organizacja związkowa zrzeszająca nauczycieli, przeprowadzi ogólnopolską akcję protestacyjną. A ja, będąc nauczycielem, pytam- po co? Komu ten "strajk" jest potrzebny? Nauczycielom- nie, nam to nic nie da. Rządzącym- nie, i tak zrobią swoje. Wychodzi na to, że strajk jest potrzebny...związkowi.

Drugi związek, NSZZ "Solidarność" , odcina się od tej akcji, twierdząc, że nadal jest w sporze z rządem, a ponieważ ów spór jest niezakończony, więc członkowie tego związku- też w końcu nauczyciele, udziału w nim nie wezmą.

Dlatego chciałbym zadać pytanie koleżankom i kolegom związkowcom, bez względu na przynależność do tej czy innej organizacji- czy Waszym zdaniem związki zawodowe działają dla nauczycieli i w ich interesie?

Bo śledząc strony internetowe obu organizacji dochodzę do wniosku- proszę mnie poprzeć lub zganić- że związkom zależy głównie na własnych sprawach.

Dziś, kiedy jest "pozamiatane" w sprawie reformy oświaty, ZNP nawołuje do protestu. Dziś???

Solidarność cały czas prowadzi rozmowy, wyraża niezadowolenie, oczekuje. Po roku negocjacji rząd i MEN robią swoje, a związkowcy...rozmawiają.

Związki zawodowe są potrzebne, szczególnie dziś, kiedy prawa pracownicze są nagminnie łamane.
Proponuję Państwu obejrzeć film "Hoffa". Co prawda nie dotyczy spraw nauczycielskich, lecz związkowych, ale mechanizmy działania są bardzo podobne.

Nowszy wpis Wielka noc...
Starszy wpis Na gorąco...

Kategorie wpisów

Sonda

Zobacz wszystkie

Wybory samorządowe za rok. Wybierzesz zmiany czy kontynuację ?
zmiany0%
kontynuacja0%
nie interesuje mnie to 100%