Związkowe "bicie piany"

Tak na gorąco- ZNP złożył wniosek o odwołanie ministra edukacji narodowej. Cały tekst tutaj- http://znp.edu.pl/wniosek-znp-premiera-o-odwolanie-anny-zalewskiej/.

Mnóstwo słów, nawet mądrych...

Tylko, pytam jako nauczyciel, były samorządowiec, a nawet były członek związku- po co?

Wniosek nie ma najmniejszego sensu, bo najzwyczajniej w świecie zostanie odrzucony.

Więc po co bić pianę?

Nam, nauczycielom, potrzeba do szczęścia- jak każdej grupie zawodowej, wielu rzeczy, ale na pewno nie uprawiania polityki naszym kosztem! Związki zawodowe to ogromna siła, pod warunkiem działania na rzecz grupy zawodowej, którą skupia. Drodzy nauczyciele, a w szczególności członkowie związków zawodowych działających w oświacie, czy uważacie, że wszystko jest ok ? Przecież sprawa jest prosta jak kłębek drutu kolczastego :). Rozmowy prowadzone przez związki z ministerstwem oświaty wskazują, że władza- nie tylko obecna, poprzednia również- ma nas w głębokim poważaniu. A my, mając jedyny atut w ręku- strajk podczas matur, w gimnazjach w czasie egzaminów, robimy wszystko, tylko nie to! Dlaczego to piszę? Bo to jest chore państwo, które nie inwestuje w kształcenie przyszłych pokoleń, jednocześnie przeznacza potężne środki na "kupowanie" elektoratu, co świadczy o krótkowzroczności prowadzonej przezeń polityki.

I straszne, i smutne. Szkoda, że tuż przed świętami.

biciepi-47

Nowszy wpis Public relation by Brześć
Starszy wpis Bez życzeń...

Kategorie wpisów

Sonda

Zobacz wszystkie

Kto- Twoim zdaniem- ma szansę zostać Burmistrzem Brześcia Kujawskiego?